niedziela, 13 lutego 2011
E221 - Siarczyn sodu. Złodziej witamin.
Siarczyn sodu to syntetycznie otrzymywany konserwant i utleniacz. Używa się go między innymi jako tzw. polepszacz do chleba, gdyż ułatwia jego ugniatanie. Jest obecny w produktach zawierających żółtko jajka, sałatkach, piwie, karmelu. Powinno się unikać tego konserwantu, gdyż może wywołać reakcje alergiczne a także obniżyć zawartość witamin w produktach żywnościowych.
Siarczyn sodu ( inaczej Siarczan IV sodu) to nieorganiczny związek chemiczny. Występuje w postaci białego proszku, który dobrze rozpuszcza się w wodzie, ale nie rozpuszcza się w alkoholu. W reakcji z tlenem tworzy siarczan sodu, a w środowisku kwaśnym tworzy kwas siarkawy – środek konserwujący. Dopuszczalne dzienne spożycie wynosi do 0,7 mg/kg masy ciała.
Jest środkiem wybielającym, zapobiega rozkładowi i przebarwieniom, za jego pomocą można ukryć brązowienie mięsa i rozkład bakteryjny, który widać gołym okiem za sprawą przebarwień. Dlatego też zabroniono jego używania w produktach mięsnych.
Siarczyn sodu jest w prawdzie rozkładany w wątrobie do nieszkodliwych siarczanów i wydalany wraz z moczem, jednak nie jest całkowicie bezpieczny dla zdrowia. U niektórych osób może wywołać nietolerancję. Ponadto może obniżyć zawartość witamin w produktach na skutek utlenienia. W połączeniu z alkoholem wzmaga symptomy kaca. Odradza się częste spożywanie. Powinny uważać na niego alergicy i astmatycy.
Inne zastosowania znajduje w przemyśle garbarskim, tekstylnym i winiarskim. W fotografice wchodzi w skład utrwalaczy i wywoływaczy fotograficznych.
Źródła:
data ostatniej modyfikacji tekstu:
13 lutego 2011